Wstałam wcześnie rano bo o 8;00, to wcześnie jak na mnie. Wykonałam wszystkie poranne czynności i ubrałam się. Razem z Amy zeszłyśmy na stołówkę by zjeść śniadanie.
- co jemy ? - zapytała Amy gdy stałyśmy przy ladzie
- ja chyba zjem tosty a ty ? - zapytałam
- ja też - uśmiechnęła się
Wzięłyśmy swoje dania i poszłyśmy do stolika. To było nasze miejsce. Nikt tutaj nie siadał, każdy wiedział, że my zajmujemy je i może... nawet nie chcieli tutaj siadać.
- to co z tym Zaynem ?- zapytała gryząc swojego tosta
- no właśnie...
- hymm ? - podniosła brwi
- nie powiedziałam mu ani jego przyjaciołom, że mieszkam tutaj - ciągnęłam
- jak to nie powiedziałaś ? - zbulwersowała się
- wiem, że powinnam powiedzieć im , ale nie miałam jakoś odwagi.. ale wczoraj się odważyłam i powiedziałam Liamowi a on powiadomił chłopcom
- a Zayn ? - zapytała
- właśnie jest taka sprawa ... chciałam powiedzieć mu to dzisiaj... - mówiłam
- no to w czym problem ?
- boję się iść tam sama. Poszłabyś tam ze mną ? - zapytałam błagając w myślach by się zgodziła
- no pewnie nie ma sprawy - uśmiechnęła się
- na prawdę ? dziękuję ci - rzuciłam się blondynce na szyję - cieszę się, że pójdzie tam ze mną
Po śniadaniu udałyśmy się do pokoju i przebrałyśmy. Po 15 minutach byłyśmy już w drodze do szpitala. Postanowiłyśmy na spacer więc miałyśmy trochę czasu by pogadać
- a czy wy już .. no wiesz... ty i Zayn ...
- nie, nie jesteśmy parą. - powiedziałam - ale bardzo bym chciała - dodałam już znacznie ciszej
Po kilku minutowym spacerze byłyśmy już na miejscu. Udałyśmy się do sali, w której znajduję się Zayn.
- ja tu zaczekam - powiedziała Amy
- ok - odpowiedziałam i weszłam do sali.
Przekroczyłam próg pokoju ale nie zobaczyłam tego widoku jakiego się spodziewałam. Pokój był całkowicie pusty.
-co pani tutaj robi ? - usłyszałam głos pielęgniarki
- przyszłam do Zayna Malika był tu jeszcze wczoraj - odpowiedziałam
- Pan Zayn został wypisany dziś rano - powiedziała
- aha to przepraszam - zmieszałam się
Postanowiłam, że do domy chłopców pójdę sama. Zamówiłam taksówkę i po chwili byłam już u chłopców. Drzwi otworzył mi Liam
- hej jest Zayn ?- zapytałam
- hej Nikol. Tak jest u siebie - odpowiedział wpuszczając mnie do środka
Bez słowa powędrowałam na górę. Zapukałam do drzwi czarnowłosego i po cichym 'proszę' weszłam
- hej - powiedziałam cicho
- cześć - odpowiedział
- możemy porozmawiać ?
- a mamy o czym ? - machnął ręką
- myślę, że tak - stanęłam na przeciwko niego
- jak chcesz - powiedział obojętnie
- muszę powiedzieć ci coś bardzo ważnego. Coś co powinnam powiedzieć ci znacznie wcześniej. Tak .. Tak na prawdę ... Mieszkam w domu dziecka. Nie mam rodziny, nie mam mamy a tata to psychopata. Mam jedną jedyną przyjaciółkę. Nie śpię na kasie nie jeżdżę drogimi samochodami i nie ubieram się w najlepszych butikach. - w oczach pojawiły mi się łzy - Chciałam powiedzieć to wcześniej ale bałam się, że jak poznasz prawdę to nie będziesz już chciał się ze mną spotykać...
- Nilol..
- Nie, poczekaj. Daj mi skończyć. Wtedy ... - wzięłam głęboki oddech - Wtedy gdy powiedziałeś mi, że zakochałeś się we mnie ja... ja chciałam powiedzieć ci, że czuję to samo lecz nie miałam odwagi. - spojrzałam w jego oczy, zamknęłam swoję by nie wypłynęły z nich łzy, które zbierały mi się pod powiekami. - Więc jeśli teraz nie chcesz mnie znać.. to rozumiem. Nie dziwię ci się - wstałam by wyjść lecz poczułam czyjąś dłoń na moim nadgarstku.
- nie ... Nikol ja nie wiedziałem...
- nie mogłeś wiedzieć ... nie powiedziałam ci - wybełkotałam - rozumiem cię ... teraz nie chcesz mnie znać. Nie dziwię się
- kocham cię - usłyszałam słowa chłopaka a mój mózg zrobił pełny obrót o 180 stopni.
- ale...
- nie obchodzi mnie to gdzie mieszkasz. Zakochałem się w tobie i nic tego nie zmieni. - powiedział
- ja .. ja ciebie też kocham. Ale wiem, że zrobiłam źle i...- Zayn wpił się w moje usta. Byłam zaskoczona lecz po chwili odwzajemniłam pocałunek.
- nie gadaj tyle - zaśmiał się gdy już się od siebie oderwaliśmy. Owinął mnie swoim ramieniem i mocno do siebie przytulił. - kocham cię Nikol
no i takie mętne ... znowu brak tej weny ;p w ogóle nie podoba mi się ten rozdział ... ;/
awwwww to takie slodkie wreszcie sa razem rozdzial jest naprawde super czekam na nastepny
OdpowiedzUsuńNeeexy *-*
OdpowiedzUsuń