Ze snu wyrwał mnie nagły trzask. Burza. Cholera jasna jak ja nienawidzę burzy.
i znów
- aa - cichy jęk wyrwał się z moich ust. Tak strasznie boję się burzy.
Poczułam silny uścisk na mojej tali. Zayn.
- jestem tutaj - powiedział z troską w glosie - nie bój się - wyszeptał
Wow ! Zayn ! Ten Zayn, który porwał mnie z parkingu sklepowego i miażdżył mnie wzrokiem właśnie mnie przytulił! Co jest ? . Jego silne ramiona zacisnęły się ponownie na mojej tali kiedy piorun znów uderzył. Odwrócił mnie jednym ruchem tak, że teraz leżeliśmy twarzą w twarz. Te jego cudowne czekoladowe tęczówki wpatrują się we mnie. Jego silne ramiona tuż przy mnie. Jaki on piękny. Ogromne oczy, kości policzkowe i te pełne malinowe usta.... Stop ! Nikol opanuj się! Co ty wyprawiasz! To przestępca! Na samą myśl o tym, że on jest przestępcą przeszły mnie ciarki. Zayn przyciągnął mnie bliżej. Masował moje plecy. Gdy nagle zjechał ręką niżej. Złapałam jego dłoń i odsunęłam od siebie
- zaśmiał się - ale masz jędrny tyłeczek - oblizał usta. Momentalnie poczułam jak poje policzki się czerwienią
- jesteś sexi jak się rumienisz mała - odsunęłam się od niego i obruciłam w przeciwną stronę. Usłyszałam tylko chichot chłopaka kiedy odpływałam do krainy Morfeusza.
Otworzyłam oczy pod wpływem promieni przedostających się do moich oczu. Wstałam niechętnie i rozejrzałam się. Aha. No tak przecież jestem u Zayna. I znów przypomniała mi się zeszła noc. Jego duże dłonie.. Jego oddech na moim karku. Nie ! Ogarnij się ! . Zeszlam na dół. Pusto. Cisza. Na blacie kuchennym leżała karteczka. Wzięłam ją do reki.
" Część piękna
Mam pilne spotkanie, wrócę około 11.
Zayn x
Ps. Nawet nie próbuj uciekać, drzwi zamknięte xx
Kurwa. Muszę jakoś stąd wyjść. Rozejrzalam się po pomieszczeniu. O ! Są jakieś drzwi. Podeszłam bliżej i chwyciłam za klamkę. Lazienka. Cholera. Nie ! Czekaj ! Jest okno !
Wdrapałam się na parapet i otworzyłam okno. Jedną noge wystawiłam na zewnętrzną cześć parapetu a drugą odepchnęłam się i chciałam wyskoczyć. Nagle coś chwyciło mnie za kostkę. Odwróciłam się spanikowana. Kurwa Zayn.
Jest i trzeci :) trochę krótki, ponieważ musze sie szykować spać ... Jutro szkoła -,- komentujcie ! :D co sądzicie?
Znów zajebisty rozdział, a ja nie mogę wyjść z podziw dla twojego talentu pisarskiego.
OdpowiedzUsuńSzacun, masz talent :D